7 mitów o izolacji wdmuchiwanej: co mówią fakty

Metoda wdmuchiwania obrosła mitami z dwóch stron naraz. Sceptycy powtarzają zarzuty sprzed dekad, a część sprzedawców odpowiada obietnicami równie oderwanymi od fizyki. Poniżej omawiamy najczęstsze mity i warunki, od których zależy prawidłowa odpowiedź.

Mit 1: „Celuloza to papier, więc dom będzie palny jak stos gazet"

Celuloza budowlana powstaje z włókien przetworzonych przemysłowo i zabezpieczonych zgodnie z recepturą danego wyrobu. Informacji o klasie reakcji na ogień należy szukać w dokumentach konkretnego produktu. Wełny mineralne również mają klasy deklarowane dla poszczególnych wyrobów.

Uczciwy wykonawca nie przeniesie klasy z innego produktu tej samej marki. Nie pomyli też reakcji na ogień materiału z odpornością ogniową przegrody. Ta druga cecha dotyczy całego układu warstw, a nie samego materiału. Trzeba również zachować wymagania dotyczące kominów, opraw i innych źródeł ciepła.

Mit 2: „Wdmuchiwane osiada i po pięciu latach przestaje działać"

Osiadanie jest realnym zjawiskiem fizycznym. Dlatego sposób aplikacji i ewentualny zapas grubości muszą wynikać z dokumentacji konkretnego wyrobu oraz zastosowania. W zamkniętych komorach wymagany zakres gęstości także określają dokumenty systemu lub produktu.

Źródłem problemów bywa aplikacja bez kontroli parametrów. Dlatego przed zleceniem warto ustalić sposób kontroli grubości, zużycia i wymaganego zakresu gęstości. Obietnica, że warstwa „nigdy nie osiądzie", powinna wzbudzić ostrożność.

Mit 3: „Izolacja ściągnie myszy"

Materiały izolacyjne nie są projektowane jako pokarm dla gryzoni. Zwierzęta mogą jednak wykorzystywać różne przegrody jako schronienie, jeśli znajdą drogę dostępu. Dlatego ocena powinna obejmować szczeliny i miejsca, którymi mogą dostać się do budynku.

Mit 4: „Wdmuchiwanie to kurz w całym domu"

Podczas aplikacji luźnych włókien w strefie pracy może unosić się pył. Zakres zabezpieczenia, odciągu i sprzątania powinien być ustalony przed rozpoczęciem robót. Po zakończeniu materiał ma pozostać w prawidłowo zamkniętej lub wyznaczonej strefie przegrody.

Mit 5: „To technologia dla nowych domów"

Wdmuchiwanie stosuje się zarówno w nowych, jak i istniejących budynkach. W termomodernizacji jego zaletą bywa możliwość dotarcia do trudno dostępnych lub zamkniętych przestrzeni przez zaplanowane otwory. Zakres ingerencji zawsze zależy od konstrukcji i stanu przegrody.

Mit 6: „Wilgoć zniszczy celulozę"

Właściwości wilgotnościowe zależą od konkretnego wyrobu i całego układu warstw. Aktywny przeciek, kondensacja lub niesprawna wentylacja wymagają najpierw ustalenia i usunięcia przyczyny. Dopiero potem można zdecydować o naprawie izolacji. Więcej opisujemy na stronie o uzupełnianiu istniejących warstw.

Mit 7: „Każda ekipa zrobi to tak samo, więc liczy się najniższa cena"

Dwie realizacje mogą różnić się sposobem przygotowania, parametrami aplikacji, ochroną wentylacji i zakresem odbioru. Dlatego sama cena za metr nie wystarcza do porównania ofert. Pomocną listę pytań znajdziesz w osobnym artykule.

Najczęstsze pytania

Czy jest jakiś mit, w którym coś jest na rzeczy?
Tak, pkt 4: pylenie w strefie aplikacji jest prawdziwe i tego nie ukrywamy. Reszta mitów wynika z pomylenia złego wykonania z cechą technologii.

Skąd mam wiedzieć, jaką klasę reakcji na ogień ma mój materiał?
Z dokumentów konkretnego produktu, my wpisujemy dokładny wariant materiału i jego dokumenty do oferty. Jeśli inny wykonawca nie chce ich pokazać, wyciągnij wnioski.

Czy te mity dotyczą też wełny wdmuchiwanej?
Mity 2, 4, 5 i 7 dotyczą przede wszystkim sposobu wykonania. Pytania o ogień i wilgoć trzeba natomiast rozpatrywać na podstawie dokumentacji konkretnego produktu oraz całej przegrody.

Masz pytanie, którego nie ma na tej liście?
Zostaw imię w formularzu sprawdź możliwość wykonania. Oddzwonimy i zapytamy o budynek. Możesz też zadzwonić pod numer 697 577 501 (od poniedziałku do piątku, 8:00-18:00). Działamy głównie w województwach wielkopolskim, dolnośląskim, lubuskim i zachodniopomorskim. Dojazd do konkretnej lokalizacji potwierdzamy po rozmowie.